Strona główna    Kontakt z Redakcją NFA    Logowanie  
Szukaj:

Menu główne
Aktualności:
Gorący temat
NFA w mediach
NFA w opiniach
Jak wspierać NFA
Informacje

Linki

Rekomenduj nas
Redakcja
Artykuły
Nowości
Europejska Karta     Naukowca
Patologie środowiska     akademickiego
Oszustwa naukowców
Mobbing w środowisku     akademickim
Etyka w nauce i edukacji
Debata nad Ustawą o     Szkolnictwie Wyższym
Perspektywy nauki i     szkolnictwa wyższego
Czarna Księga     Komunizmu w Nauce i     Edukacji

Wszystkie kategorie
Inne
Reforma Kudryckiej
Postulaty NFA
Reformy systemu nauki
WHISTLEBLOWING
NFA jako WATCHDOG
NFA jako Think tank
Granty European Research Council
Programy,projekty
Kij w mrowisko
Kariera naukowa
Finanse a nauka
Sprawy studentów
Jakość kształcenia
Społeczeństwo wiedzy
Tytułologia stosowana
Cytaty, humor
Listy
Varia
Czytelnia
Lustracja w nauce i edukacji
Bibliografia NFA - chronologicznie
Subskrypcja
Informacje o nowościach na twój e-mail!
Wpisz swój e-mail i naciśnij ENTER.

Najczęściej czytane
Stanowisko NIEZAL...
Tajne teczki UJ, ...
Mobbing uczelniany
Darmowy program a...
Amerykańska konku...
Inna prawda o ucz...
Powracająca fala ...
O nauce instytucj...
Jasełka akademick...
Urodzaj na Akadem...
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Strefa NFA
Statystyki

użytkowników: 0
gości na stronie: 4


Polecamy

NFA na Facebook'u

Ranking Światowych Uczelni 2009







Artykuły > Varia > Przedsiębiorczość akademicka w Polsce – stan obecny, perspektywy. Impresje po-konferencyjne

Henryk Korta

Przedsiębiorczość akademicka w Polsce – stan obecny, perspektywy. Impresje po-konferencyjne



Każdy z nas (Polaków) ma mniej lub bardziej uświadomioną potrzebę sukcesu, najlepiej w osobistym wymiarze gospodarczym – bo te w wymiarze sportowym, moralnym czy historycznym, są już przeterminowane i przestały nam wystarczać. Ta potrzeba jest siłą napędową wielu dyskusji toczonych w różnych środowiskach, którą podchwyciły media lansując topornie uproszczony pogląd, iż mamy „ogromny i gospodarczo nie wykorzystany potencjał intelektualny”. Bardzo przypomina mi to dowcipne powiedzenie (przypisywane ówczesnemu I sekretarzowi PZPR – tow. Gomółce): „gdybyśmy mieli nieprzeliczone stada krów, zasypalibyśmy świat naszymi znakomitymi konserwami wołowymi. Niestety, brakuje nam blachy na puszki”.
Żarty – żartami, jednak w odróżnieniu od tamtych mrocznych czasów, gwałtownie podniosła się nam liczba studentów i ludzi wykształconych. Coś z nimi trzeba zrobić. Wskazują na to badania MEN oraz niepodważalne dane GUS, ale w dzisiejszych ciężkich czasach - wykształcenie to już nie jest jedyny warunek wystarczający do zrobienia kariery.
Do „zasypania” świata naszymi osiągnięciami musimy jeszcze wydajniej pracować, a przede wszystkim znaleźć właściwe drogi reform. Pomagają nam w tym jak mogą rozliczne konferencje, a wśród nich: „Przedsiębiorczość akademicka w Polsce – stan obecny, perspektywy”, która odbyła się 25 listopada 2005, w gmachu Politechniki Gdańskiej.
Tego rodzaju dyskusje są częścią większego forum (Polskiego Forum Strategii Lizbońskiej, więcej: www.psfl.pl), którego wynikiem są znakomite i pięknie wydane publikacje, takie jak: „Niebieskie Księgi 2005” - Między nauką a gospodarką – kontynuacja czy reforma? (zeszyt 18-ty). Fundamentalne dzieła. Wspaniale, prawdziwie i z pasją opisują one naszą rzeczywistość wskazując słuszny kierunek w stopniu porównywalnym z „biblią polskiego naukowca” - publikacją KBN p/t. Dobra praktyka naukowa. Kiedyś, od wnikliwego porównania tej lektury z rzeczywistością nieźle rozbolała mnie głowa!.
Wracając do konferencji; na przykładzie Finlandii możemy się dobitnie przekonać, iż pomiędzy sukcesem gospodarczym kraju a ogólnie określaną innowacyjnością czy wynalazczością występuje silny związek. Rozsądek podpowiada, iż warto by wysłuchać relacji przedstawiciela (Fińskiej) Narodowej Agencji Technologii „w jaki sposób tego dokonali?”. Niestety, w ciasnych ramach czasowych konferencji, Heikki Kotilainen (z-ca Dyr. Gen. Agencji) przedstawił jedynie efekt końcowy wszystkich przemian powiązanych struktur państwa, w postaci schematu organizacyjnego. Model obrazujący współdziałanie różnych podmiotów gospodarczych który omówił, wydał mi się bardzo spójny i logiczny, w dodatku miał dużą zaletę w stosunku do projektów i pomysłów zmian omawianych przez późniejszych polskich prelegentów - po prostu już działa!.
Natychmiast po Jego prelekcji odniosłem wrażenie iż sama forma konferencji, w której zabrakło czasu i miejsca na dociekliwe pytania, nie ma charakteru wzajemnych konsultacji
- i zawiera jakąś z góry upatrzoną tezę, a następni prelegenci mocno takie wrażenie podtrzymali. Poczułem się jak w teatrze awangardowym, gdzie nie ma przyzwoitego podziału na scenę, aktorów i widzów. Otworzyłem się na całą masę pozornie drugorzędnych szczegółów przedstawienia, dzięki czemu zobaczyłem w jaki sposób porozumiewają się polskie odpowiedniki struktur i podmiotów, ze schematu Kotilainena.
W modelu tym najistotniejsze są główne struktury (dla przejrzystości rozmieszczone jako koła w rogach trójkąta równobocznego) rozmieszczone odpowiednio:
na wierzchołku - „Instytucje rządowe” (w dosłownym tłumaczeniu, ale w polskich realiach właściwsze wydaje mi się słowo „Władza”)
przy podstawie trójkąta po lewej – „Nauka i edukacja”
„Gospodarka przemysłowa” - po prawej.



strony: [1] [2] [3]
nfa.pl

© 2007 NFA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
0.026 | powered by jPORTAL 2