Strona główna    Kontakt z Redakcją NFA    Logowanie  
Szukaj:

Menu główne
Aktualności:
Gorący temat
NFA w mediach
NFA w opiniach
Jak wspierać NFA
Informacje

Linki

Rekomenduj nas
Redakcja
Artykuły
Nowości
Europejska Karta     Naukowca
Patologie środowiska     akademickiego
Oszustwa naukowców
Mobbing w środowisku     akademickim
Etyka w nauce i edukacji
Debata nad Ustawą o     Szkolnictwie Wyższym
Perspektywy nauki i     szkolnictwa wyższego
Czarna Księga     Komunizmu w Nauce i     Edukacji

Wszystkie kategorie
Inne
Reforma Kudryckiej
Postulaty NFA
Reformy systemu nauki
WHISTLEBLOWING
NFA jako WATCHDOG
NFA jako Think tank
Granty European Research Council
Programy,projekty
Kij w mrowisko
Kariera naukowa
Finanse a nauka
Sprawy studentów
Jakość kształcenia
Społeczeństwo wiedzy
Tytułologia stosowana
Cytaty, humor
Listy
Varia
Czytelnia
Lustracja w nauce i edukacji
Bibliografia NFA - chronologicznie
Subskrypcja
Informacje o nowościach na twój e-mail!
Wpisz swój e-mail i naciśnij ENTER.

Najczęściej czytane
Stanowisko NIEZAL...
Darmowy program a...
Tajne teczki UJ, ...
Mobbing uczelniany
Amerykańska konku...
Inna prawda o ucz...
Powracająca fala ...
O nauce instytucj...
Jasełka akademick...
Urodzaj na Akadem...
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Strefa NFA
Statystyki

użytkowników: 0
gości na stronie: 2


Polecamy

NFA na Facebook'u

Ranking Światowych Uczelni 2009







Artykuły > Społeczeństwo wiedzy > Założenia polityki naukowej, naukowej-technicznej i innowacyjnej państwa
Maciej Żylicz

Założenia polityki naukowej, naukowej-technicznej i innowacyjnej państwa


Stan nauki i techniki w Polsce-diagnoza

Przedstawiona w dokumencie diagnoza obecnego stanu nauki i techniki w Polsce jest w zasadzie trafna. Nie mam wątpliwości, że ta sfera życia w naszym kraju, tak niezbędna do stworzenia innowacyjnej gospodarki, nie uległa restrukturyzacji po roku 89/90. Chciałbym podkreślić, że stało się to nie tylko ze względu na malejący udział nauki w budżecie Państwa ale także ze względu na:
1.zaniechanie stworzenia mechanizmów konkurencji w sektorze nauki- tylko ok. 20-25% budżetu nauki rozdzielane było na zasadzie konkursu na ściśle określone projekty badawcze, badawczo-wdrożeniowe itp.
2.odziedziczenie starej struktury organizacyjnej instytutów-wydziałów (jednostki badawczo-rozwojowe, instytuty PAN, jednostki uczelni wyższych), koszt utrzymania tej nie zreformowanej od dziesiątków lat struktury pochłania 65-70% budżetu KBNu (tak zwana działalność statutowa plus SPUB)
3.odziedziczenie starej struktury priorytetów, w wyniku czego nauka w naszym kraju nie rozwijała się równomiernie
4.brak mechanizmów, zgodnie z którymi przemysłowi opłacałoby się wprowadzać nowe polskie technologie oraz brak mechanizmów, zgodnie z którymi pracownikowi naukowemu opłacałoby się współpracować z przemysłem.
5.brak zaplecza naukowo-wdrożeniowego, obsługa prawna i menagerska (patentowanie, poszukiwanie przedsiębiorstw, które patent wdrożyłyby), inkubatory dla nowo tworzonych firm (obniżenie kosztów rozpoczęcia działalności gospodarczej), zaplecze usługowe typu „core facilities”
6.brak systemu venture capital – funduszy powierniczych
7.obniżenie poziomu edukacji (w ciągu ostatnich 15 lat – 4,6 razy więcej studentów-a prawie taka sama kadra naukowo-dydaktyczna)
8.konserwatyzm środowiska naukowego, brak jego mobilności, stabilizacja po osiągnięciu stopni naukowych, skandalicznie niskie pensje, emigracja ludzi młodych dobrze wykształconych .
W przedstawionych zestawieniach statystycznych brakuje mi elementu oceny stanu nauki w Polsce w porównaniu z innymi krajami. W lipcowym numerze najbardziej prestiżowego czasopisma naukowego „Nature” ukazał się artykuł na temat udziału poszczególnych krajów w dokonaniach nauki światowej. W kategorii najlepszych prac w latach 1997-2001 Polska osiągnęła 21 miejsce w skali światowej (na 120 krajów). Wyprzedzają nas kraje, które wielokrotnie więcej wydają na naukę niż Polska. Najciekawsze jest porównanie efektywności prowadzonych badań (liczba cytowań podzielona przez liczbę opublikowanych prac) w funkcji dochodu narodowego brutto liczona na głowę mieszkańca danego kraju (nie uwzględnia się jaka część tego dochodu jest przeznaczana na B+R). Okazuje się, że efektywność pracy naukowej w Polsce jest porównywalna z Japonią czy Irlandią, które posiadają znacząco wyższy dochód narodowy i wielokrotnie więcej wydają na naukę. Wniosek z tego porównania jest jeden, że nie jesteśmy pustynią naukową, mamy od czego startować. Jeszcze nie wszyscy pracownicy naukowi wyemigrowali z Polski, wystarczy dokonać zmian systemowych aby zmniejszyć dystans w stosunku do krajów wysoko rozwiniętych. Głębsza analiza wykazuje, że statystycznie wysoką wydajność w pracy naukowej, mamy dzięki pracy ograniczonej liczby zespołów naukowych, których finansowanie zależy od międzynarodowe organizacji i fundacji a nie od ograniczanej dotacji w budżecie kraju na naukę.





strony: [1] [2] [3] [4] [5]
nfa.pl

© 2007 NFA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
0.029 | powered by jPORTAL 2