Strona główna    Kontakt z Redakcją NFA    Logowanie  
Szukaj:

Menu główne
Aktualności:
Gorący temat
NFA w mediach
NFA w opiniach
Jak wspierać NFA
Informacje

Linki

Rekomenduj nas
Redakcja
Artykuły
Nowości
Europejska Karta     Naukowca
Patologie środowiska     akademickiego
Oszustwa naukowców
Mobbing w środowisku     akademickim
Etyka w nauce i edukacji
Debata nad Ustawą o     Szkolnictwie Wyższym
Perspektywy nauki i     szkolnictwa wyższego
Czarna Księga     Komunizmu w Nauce i     Edukacji

Wszystkie kategorie
Inne
Reforma Kudryckiej
Postulaty NFA
Reformy systemu nauki
WHISTLEBLOWING
NFA jako WATCHDOG
NFA jako Think tank
Granty European Research Council
Programy,projekty
Kij w mrowisko
Kariera naukowa
Finanse a nauka
Sprawy studentów
Jakość kształcenia
Społeczeństwo wiedzy
Tytułologia stosowana
Cytaty, humor
Listy
Varia
Czytelnia
Lustracja w nauce i edukacji
Bibliografia NFA - chronologicznie
Subskrypcja
Informacje o nowościach na twój e-mail!
Wpisz swój e-mail i naciśnij ENTER.

Najczęściej czytane
Stanowisko NIEZAL...
Mobbing uczelniany
Tajne teczki UJ, ...
Darmowy program a...
Amerykańska konku...
Inna prawda o ucz...
Powracająca fala ...
O nauce instytucj...
Jasełka akademick...
Urodzaj na Akadem...
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Strefa NFA
Statystyki

użytkowników: 0
gości na stronie: 3


Polecamy

NFA na Facebook'u

Ranking Światowych Uczelni 2009







Artykuły > Reforma Kudryckiej > Reforma Kudryckiej - głos w dyskusji.Stan Szpakowicz

Stan Szpakowicz

 Reforma Kudryckiej - głos w dyskusji

Korzyści ze zniesienia habilitacji są dla mnie najzupełniej oczywiste. Uważam za dziwaczny pomysł, że tylko ludzie stosunkowo starsi (i zmęczeni procedurą habilitacyjną) potrafią skutecznie prowadzić prace doktorskie. Talent dydaktyczny na poziomie tak zaawansowanym można, owszem, rozwinąć z biegiem lat i przyrostem doświadczenia, ale trzeba go po prostu mieć od początku.

Poza tym sedno sprawy to w sumie jakość wyników badań doktoranta, a w tym młodzi naukowcy nierzadko radzą sobie lepiej. (Matematycy ponoć wręcz nie odkrywają niczego ciekawego po trzydziestce.) Systemowy brak zaufania do młodych promotorów powoduje skostnienie i bywa, że zniechęca ludzi do pracy naukowej.

Zastąpienie habilitacji certyfikacją to też słaby pomysł, bo znając "opór materii" można podejrzewać, że skończy się na zmianie etykietki i kosmetycznych różnicach w procesie. Załóżmy jednak, że nie da się tego uniknąć. Należałoby wtedy naturalnie wszystkim doktorom habilitowanym dać certyfikat od ręki. Już wydana "książka habilitacyjna" powinna im pomóc w uzyskaniu profesury, toteż w kolejce do tego zaszczytu przaśny doktor ma dłużej do odstania. (Swoją drogą, profesura uczelniana może być mocna i prestiżowa, jeżeli uczelnia ma prestiż, ale to temat na osobne opowiadanie, podobnie jak sprawa nakładów na naukę, w szczególności na pensje, które pozwalałyby nie uganiać się za kilkoma etatami.)

Doktorzy powinni otrzymać certyfikat bez przesadnych trudności, a już na pewno bez biurokracji. Jeżeli naprawdę trzeba warunku, niech to będzie wypromowanie kilku magistrantów i opublikowanie wspólnie z nimi czegoś ciekawego -- i w dobrym miejscu -- na podstawie ich prac.

Wzorem, który sprawdza się od lat, jest sposób północnoamerykański. Wystarczy popatrzeć na listę noblistów. System jest demokratyczny i produktywny. Przy okazji: określa się go niekiedy jak "anglosaski". Nie jest to dobra nazwa, bo organizacja nauki na uczelniach w krajach anglosaskich Wspólnoty Brytyjskiej (Wielka Brytania, Irlandia, Australia, Nowa Zelandia, Południowa Afryka) opiera się na niewielu profesorach i licznych wykładowcach z doktoratem.

Jest to system zasadniczo feudalny, a jego skuteczność zależy od umiejętności, kontaktów i siły przebicia profesora. Aby uzyskać taką posadę, trzeba przejść tor przeszkód trudniejszy niż habilitacja, ale pozostaje się prostym doktorem. Swoją drogą, stopień trudności uzyskania etatu "pełnego profesora" w Ameryce Północnej, zwłaszcza na uczelni nastawionej na badania naukowe, też jest porównywalny z habilitacją, minus obowiązek wydania ksiązki i kolokwium..

--

Stan Szpakowicz, PhD, Professor School of Information Technology and Engineering / Computer Science University of Ottawa, Ottawa, Ontario, Canada

nfa.pl

© 2007 NFA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
0.031 | powered by jPORTAL 2