Strona główna    Kontakt z Redakcją NFA    Logowanie  
Szukaj:

Menu główne
Aktualności:
Gorący temat
NFA w mediach
NFA w opiniach
Jak wspierać NFA
Informacje

Linki

Rekomenduj nas
Redakcja
Artykuły
Nowości
Europejska Karta     Naukowca
Patologie środowiska     akademickiego
Oszustwa naukowców
Mobbing w środowisku     akademickim
Etyka w nauce i edukacji
Debata nad Ustawą o     Szkolnictwie Wyższym
Perspektywy nauki i     szkolnictwa wyższego
Czarna Księga     Komunizmu w Nauce i     Edukacji

Wszystkie kategorie
Inne
Reforma Kudryckiej
Postulaty NFA
Reformy systemu nauki
WHISTLEBLOWING
NFA jako WATCHDOG
NFA jako Think tank
Granty European Research Council
Programy,projekty
Kij w mrowisko
Kariera naukowa
Finanse a nauka
Sprawy studentów
Jakość kształcenia
Społeczeństwo wiedzy
Tytułologia stosowana
Cytaty, humor
Listy
Varia
Czytelnia
Lustracja w nauce i edukacji
Bibliografia NFA - chronologicznie
Subskrypcja
Informacje o nowościach na twój e-mail!
Wpisz swój e-mail i naciśnij ENTER.

Najczęściej czytane
Stanowisko NIEZAL...
Tajne teczki UJ, ...
Mobbing uczelniany
Darmowy program a...
Amerykańska konku...
Inna prawda o ucz...
Powracająca fala ...
O nauce instytucj...
Jasełka akademick...
Urodzaj na Akadem...
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Strefa NFA
Statystyki

użytkowników: 0
gości na stronie: 9


Polecamy

NFA na Facebook'u

Ranking Światowych Uczelni 2009







Artykuły > Varia > Działania operacyjne i dezintegracyjne wobec NFA -okres fundacyjny

Józef Wieczorek

 Działania operacyjne i dezintegracyjne wobec NFA

(okres fundacyjny)


Jasne było od początku, że trzeba działać oficjalnie, aby niezależny głos akademicki się więcej liczył. Portal już był, była zatem platforma do działania, ale stowarzyszenie było tylko wirtualne, a nie realne i nie było jakoś nadziei aby coś się zmieniło. Co prawda w mediach występowaliśmy jako stowarzyszenie ( w stadium powstawania) ale trzeba było kiedyś powstać, a nie tylko powstawać w nieskończoność .

Postulowałem aby zrobić fundację co jest łatwiejsze do realizacji niż stowarzyszenie. Namawiałem do tego amerykańskich członków grupy. Niestety chęci nie było, a u mnie nie było funduszy, no i jakiegoś wsparcia personalnego. Ostatecznie zdecydowałem się na wersje minimalną dla spełnienia wymogów formalnych do czego wystarczyły moje honoraria za kilka publikacji prasowych. Jednocześnie podjąłem próbę prowadzenia działalności wieloosobowej w strukturach zarządu i rady, co zostało wpisane do statutu. Oczywiście można było fundacją zarządzać np. w 2 osoby, tak jak to robi np. Adam Małysz z żoną, ale lepiej było wciągnąć dla dobra sprawy więcej osób.

Udało się kilka takich osób namówić, ale bez entuzjazmu. Podobnie było z redakcją portalu, gdzie trzeba było odwalać robotę w niemal 90% , przy wsparciu głównie technicznym, jednak bardzo potrzebnym. Najważniejsza osoba wśród wspierających mnie nie chciała się jednak ujawnić.

Ci, którzy mieli udział w budowie promilowy, później twierdzili, że to oni tyrają, a ja z tego korzystam ! Na całe szczęście w przypadku działalności internetowej jest dokumentacja działań i ich rezultatów, a więc sytuacja jest lepsza niż w przypadku np. uczelni, gdzie wykonywano podobne skoki na rezultaty pracy.

Rejestracja fundacji przeszła sprawnie, tak u notariusza, jak i w sądzie. Gorzej było z jej prowadzeniem, bo to sporo biurokracji, księgowania, sprawozdawania, oprócz tego co wymagało prowadzenie portalu. To jest robota na kilka osób, ale jak robota nie jest płatna, a jeszcze wymaga nakładów, to nikt nie chce robić a tylko kontrolować robiącego i jeszcze dezintegrować robotę, z czym od samego początku było problem.

Kilka osób pisało od czasu do czasu teksty na NFA, sporo dyskutowało na forum. Gorące tematy cieszyły się powodzeniem, a ilość internautów odwiedzających portal i ilość subskrybentów nowości portalu rosły dość szybko.

Serwis NFA umieszczony został na wielu stronach, na wszystkich kontynentach i jak wynikało ze statystyki odwiedzany był przez internautów z wielu krajów, z wielu uczelni i instytucji, tak krajowych, jak i zagranicznych.

Minister do NFA nastawiony był przychylnie, mimo że systemu nauki nie za bardzo chciał reformować. O wsparciu dla NFA nie było co jednak marzyć. Stawało się jasne, po wielu wysiłkach, że ze sponsoringiem nie będzie łatwo mimo rosnącego zainteresowania NFA.

No cóż . Sponsorzy lgną raczej do decydentów, a nie do dysydentów. Niezależność kosztuje !

Najbardziej we znaki dawały się problemy techniczne ze względu na ubóstwo fundacji niezdolnej do przejścia na bardziej wydajną, ale i bardziej kosztowną platformę.

Ciągły spam, ataki hakerskie, no i nokautowanie przeciwników przez dyskutantów, co prowadziło nawet do gróźb prokuratorskich, które by mogły doprowadzić do likwidacji NFA. Trudno to było opanować.

Tym niemniej po roku działalności fundacja miała swojej sukcesy, odbyto spotkania jawne na Politechnice Warszawskiej i przekazano kilka  wystąpień do decydentów. NFA stało się powszechnie znane w środowisku akademickim.

Postulaty zmian w systemie nauki podpisało 200 osób z różnych ośrodków, głównie jednak zagranicznych. Niestety w Polsce trudno znaleźć osoby, które by o zmiany odważyły się walczyć jawnie. Na ogół liczą, że ktoś to ma za nich zrobić, a oni mają tylko z tego korzystać. Takie jest konsumpcyjne nastawienie, jakże inne od tego z okresu Solidarności o czym nawet nie można pisać, bez narażania się na oskarżenia o ciągoty lustracyjne.

--------------

Działania operacyjne i dezintegracyjne wobec NFA

 
(okres założycielski )
http://www.nfa.alfadent.pl/articles.php?id=556


Działania operacyjne i dezintegracyjne wobec NFA

 
(okres jasełek)
http://www.nfa.alfadent.pl/articles.php?id=557


Działania operacyjne i dezintegracyjne wobec NFA

(okres ustawiania ustawy)

 


 

nfa.pl

© 2007 NFA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
0.044 | powered by jPORTAL 2