Strona główna    Kontakt z Redakcją NFA    Logowanie  
Szukaj:

Menu główne
Aktualności:
Gorący temat
NFA w mediach
NFA w opiniach
Jak wspierać NFA
Informacje

Linki

Rekomenduj nas
Redakcja
Artykuły
Nowości
Europejska Karta     Naukowca
Patologie środowiska     akademickiego
Oszustwa naukowców
Mobbing w środowisku     akademickim
Etyka w nauce i edukacji
Debata nad Ustawą o     Szkolnictwie Wyższym
Perspektywy nauki i     szkolnictwa wyższego
Czarna Księga     Komunizmu w Nauce i     Edukacji

Wszystkie kategorie
Inne
Reforma Kudryckiej
Postulaty NFA
Reformy systemu nauki
WHISTLEBLOWING
NFA jako WATCHDOG
NFA jako Think tank
Granty European Research Council
Programy,projekty
Kij w mrowisko
Kariera naukowa
Finanse a nauka
Sprawy studentów
Jakość kształcenia
Społeczeństwo wiedzy
Tytułologia stosowana
Cytaty, humor
Listy
Varia
Czytelnia
Lustracja w nauce i edukacji
Bibliografia NFA - chronologicznie
Subskrypcja
Informacje o nowościach na twój e-mail!
Wpisz swój e-mail i naciśnij ENTER.

Najczęściej czytane
Stanowisko NIEZAL...
Darmowy program a...
Tajne teczki UJ, ...
Mobbing uczelniany
Amerykańska konku...
Inna prawda o ucz...
Powracająca fala ...
O nauce instytucj...
Jasełka akademick...
Urodzaj na Akadem...
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Strefa NFA
Statystyki

użytkowników: 0
gości na stronie: 2


Polecamy

NFA na Facebook'u

Ranking Światowych Uczelni 2009







Artykuły > Nowości > Czy znaczenie nauki polskiej w świecie maleje?

Karol Życzkowski

Z kanadyjskiego punktu widzenia


Czy znaczenie nauki polskiej w świecie maleje?


Niedawno otrzymałem e-mail z Council of Canadian Academies z grzeczną prośbą o udział w ankiecie dotyczącej pozycji nauki kanadyjskiej na tle światowym w uprawianej dziedzinie nauki. Różne anonimowe ankiety najczęściej ignoruję, ale ponieważ tym razem list był starannie podpisany, adres w Ottawie wyglądał wiarygodnie, a ankieta miała być krótka, zdecydowałem się wziąć w niej udział. Po wybraniu specjalności „fizyka matematyczna” odpowiedziałem na kilka pytań na temat kanadyjskich osiągnięć w tej dziedzinie, po czym byłem proszony o wybór 5 krajów, w których rozwój tej dziedziny nauki ma znaczenie globalne.

Ceniąc wysoko osiągnięcia polskich matematyków i fizyków teoretyków zacząłem się zastanawiać, czy obiektywnie rzecz biorąc byłoby możliwe, aby rzetelnie zakwalifikować Polskę do pierwszej piątki w tej dziedzinie na świecie1, jednocześnie patrząc na menu rozwijające się na ekranie. Pojawiła się długa lista 40 możliwości, z wszystkimi krajami wielkimi w świecie nauki, ale także z Egiptem, Islandią, Meksykiem, Nową Zelandią, Południową Afryka i Turcją, lecz ku memu zaskoczeniu i irytacji, w zestawie polecanych opcji napis „Poland” nie pojawił się. Nerwowo przewijałem myszą ekran i upewniwszy się, że nasz kraj nie został w ogóle przewidziany przez autorów ankiety, w przypływie emocji chciałem natychmiast przerwać jej wypełnianie.

Po krótkiej szamotaninie znalazłem jednak na dole ekranu wypisane małym drukiem pole „Other: Please specify”, co tylko nieznacznie poprawiło moje samopoczucie. Po chwili postanowiłem jednak ankietę ukończyć i spokojnie zastanowić się, dlaczego kanadyjskim ekspertom od organizacji badań naukowych Polska nie kojarzy się z naukową potęgą.


Dyscyplina Nauki

Miejsce Polski w świecie

Liczba prac

Liczba cytowań

Średnia liczba cytowań pracy

Mathematics

14

6 186

15 525

2,5

Physics

15

24 029

177 787

7,4

Space Science

16

2 898

44 128

15,2

Chemistry

17

29 110

203 527

7,0

Engineering

22

13 787

44 178

3,2

Biology & Biochemistry

24

9 209

77 711

8,4

Computer Science

26

3 116

8 317

2,7

Clinical Medicine

26

17 331

183 056

10,6

Agricultural Science

30

2 585

13 675

5,3

Geosciences

33

3 627

16 230

4,5

Economics & Business

41

523

1 096

2,1

Social Sciences

42

1 179

2 334

2,0


Pozycja Polski w świecie pod względem liczby cytowań prac z okresu styczeń 2001- czerwiec 2011. Dane za Essential Science Indicators, ISI Web of Knowledge, wg oryginalnego podziału dyscyplin.



Osiągnięcia uczonych polskich w dziedzinie nauk ścisłych znane są od dawna, a podczas dwudziestolecia międzywojennego, w najlepszych czasach Stefana Banacha, polska szkoła matematyczna stanowiła potęgę światową. Niestety w wyniku II wojny światowej utraciliśmy pozycję lidera w tej dyscyplinie i nie odzyskali jej po dziś dzień. Jak pokazuje zamieszczona tabela, polska matematyka zajmuje obecnie 14 miejsce na świecie2 pod względem całkowitej liczby cytowań artykułów matematycznych pisanych przez uczonych danego kraju. Jeżeli cytowana praca była wspólnym dziełem autorów z kilku krajów, to każdemu krajowi przyznawano po jednym punkcie. A wiec jeśli polski stypendysta napisał pracę za granicą i obok aktualnego miejsca pracy podał też afiliację polską (a tak zawsze należy czynić !), to każde późniejsze odwołanie do tej pracy w literaturze zwiększało wartość wskaźnika naszego kraju.

Inne dziedziny nauki polskiej zajmują dalsze miejsca w tej klasyfikacji. O ile polska fizyka, astronomia i chemia trzymają się jeszcze w drugiej dziesiątce krajów świata, to pozycje poza pierwszą dwudziestką, jakie zajmuje Polska w innych dziedzinach nauki z pewnością nie odpowiadają naszej tradycji i aspiracjom. Biorąc pod uwagę sumarycznie wszystkie dyscypliny Polska zajmuje 25 miejsce pod względem liczby cytowań, które wszystkie prace napisane przez autorów danego kraju uzyskały łącznie w latach 2000-2011.

Do wszelkich indeksów bibliometrycznych należy podchodzić bardzo ostrożnie, ale wydaje się że 25 miejsce odzwierciedla aktualne znaczenie polskiej nauki w świecie. Dodajmy jeszcze że w wielu innych klasyfikacjach nasza pozycja jest jeszcze słabsza: przykładowo w kategorii względnej liczby cytowań Polska z wynikiem 6,6 cytowania na opublikowana pracę zajmuje 94 (!!) miejsce w świecie, za Wietnamem, Gwadelupą, Wenezuelą i Mongolią. W tych krajach pisze się znacznie mniej publikacji niż u nas, ale też mniej takich, których później nikt nie cytuje…

Porównanie zmian wartości wskaźników bibliometrycznych sugeruje, że względne znaczenie nauki polskiej w świecie nie rośnie, a wręcz spada. W różnych klasyfikacjach jesteśmy stopniowo wyprzedzani zarówno przez kraje mniejsze pod względem ludności (Szwecja, Izrael, Dania, Tajwan, Finlandia), jak i większe (Korea Południowa, Indie, Brazylia). Czy przeprowadzane obecnie reformy organizacji nauki polskiej oraz utworzenie Narodowego Centrum Nauki wystarczą, aby odwrócić ten niekorzystny trend?

1 Do pierwszej piątki niestety nie, ale do pierwszej dziesiątki już może tak, a do pierwszej dwudziestki z całą pewnością!

2 za USA, Chinami, Francja, Niemcami, Anglia, Włochami, Kanadą, Hiszpanią, Japonią, Australią, Rosją, Izraelem i Holandią


21 października 2011

nfa.pl

© 2007 NFA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
0.027 | powered by jPORTAL 2