Strona główna    Kontakt z Redakcją NFA    Logowanie  
Szukaj:

Menu główne
Aktualności:
Gorący temat
NFA w mediach
NFA w opiniach
Jak wspierać NFA
Informacje

Linki

Rekomenduj nas
Redakcja
Artykuły
Nowości
Europejska Karta     Naukowca
Patologie środowiska     akademickiego
Oszustwa naukowców
Mobbing w środowisku     akademickim
Etyka w nauce i edukacji
Debata nad Ustawą o     Szkolnictwie Wyższym
Perspektywy nauki i     szkolnictwa wyższego
Czarna Księga     Komunizmu w Nauce i     Edukacji

Wszystkie kategorie
Inne
Reforma Kudryckiej
Postulaty NFA
Reformy systemu nauki
WHISTLEBLOWING
NFA jako WATCHDOG
NFA jako Think tank
Granty European Research Council
Programy,projekty
Kij w mrowisko
Kariera naukowa
Finanse a nauka
Sprawy studentów
Jakość kształcenia
Społeczeństwo wiedzy
Tytułologia stosowana
Cytaty, humor
Listy
Varia
Czytelnia
Lustracja w nauce i edukacji
Bibliografia NFA - chronologicznie
Subskrypcja
Informacje o nowościach na twój e-mail!
Wpisz swój e-mail i naciśnij ENTER.

Najczęściej czytane
Stanowisko NIEZAL...
Mobbing uczelniany
Tajne teczki UJ, ...
Darmowy program a...
Amerykańska konku...
Inna prawda o ucz...
Powracająca fala ...
O nauce instytucj...
Jasełka akademick...
Urodzaj na Akadem...
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Strefa NFA
Statystyki

użytkowników: 0
gości na stronie: 4


Polecamy

NFA na Facebook'u

Ranking Światowych Uczelni 2009







KTO BYŁ KIM W MARCU '68"



W czwartek . 13. marca o godz. 18:30.w lochach kawiarni Moliere (ul. Szewska 4) Kraków

spotkanie z panią   IRENĄ LASOTĄ
która była naoczym świadkiem, jednym z bohaterów Marca '68. Była też bliską współpracownicą Adama Michnika.  

 "KTO BYŁ KIM W MARCU '68"

 Pani Irena Lasota jest doskonałym przykładem osoby wyklętej przez tzw. salon za krytykę guru "niezależnych medialistów", Adama Michnika.

 W listopadzie '91 zamieściła w Gazecie Wyborczej nieprawomyślny, wysoce obrazoburczy i w opinii środowisk wszystkich "największych autorytetów moralnych oraz intelektualnych" absolutnie skandaliczny artykuł na temat naczelnego GW. Ale jeśli od ponad czterdziestu lat zna go osobiście, więc chyba można Jej wierzyć...!   Od tamtej pory Jej nazwisko i Osoba jest wymazane z historii nowożytnej Polski, a jej opinie na temat sytuacji politycznej systematycznie i konsekwentnie przemilczane.

W ostatnich dniach prezydent Lech Kaczyński odznaczył Ją Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Elżbieta Wach

http://www.rp.pl/artykul/103618.html

Rzeczpospolita  08-03-2008

Rozmowa z Ireną Lasotą

Kto pamięta o chińskim powielaczu

................

Należała pani do grupy osób nazwanej komandosami, które zorganizowały protest. Co to było za środowisko?

Na to nigdy nie będzie jasnej odpowiedzi. Nazwa pojawiła się gdzieś w 1967 roku i dotyczyła pewnej liczby osób z kilku wydziałów Uniwersytetu Warszawskiego, które zabierały głos na zebraniach ZMS. Pochodziły one jednak z różnych grup, które nie miały ani określonych struktur, ani formalnego kierownictwa. Grupa, z którą ja byłam najbardziej związana, to tak zwana grupa Dajczgewanda-Boguckiej-Góreckiego. Poza tym była grupa, której korzenie były w Klubie Poszukiwaczy Sprzeczności i u walterowców. Do tego dochodzili Jacek Kuroń i Karol Modzelewski. Kuroń miał więź z młodzieżą pochodzącą jeszcze z lat 50. Odgrywał rolę wychowawcy, starszego kolegi. Był z temperamentu wychowawcą, lubił tworzyć grupy. W skład środowiska komandosów wchodzili więc bardzo różni ludzie.

Istnieje jednak pewien stereotypowy obraz komandosa.

To prawda. Według niego komandosi już od urodzenia tworzyli zwartą grupę. Pochodzili z jednego, wąskiego środowiska, byli dziećmi komunistycznych ministrów i wiceministrów. Świadectwem takiego spojrzenia na komandosów jest tekst Andrzeja Mencwela „Sypiąc”, który ukazał się w „brulionie” (dziś w całości w Internecie). Mencwel, dziś profesor UW, napisał go w celi, gdzie wstawiono mu maszynę do pisania. Co, jak się panowie domyślacie, nie było częstą praktyką. Tekst ten wywiozłam w 1970 roku na Zachód i dałam go Giedroyciowi. Był zachwycony, ale w ciągu kilku miesięcy przekonano go, że różne osoby mogłyby „to wziąć do siebie”, i w końcu go nie wydrukował.

W jaki sposób Mencwel postrzegał komandosów?

Jako ambitny asystent polonistyki i człowiek pochodzący z prowincji traktował ich jak ludzi ze świata, który był mu całkowicie obcy. Ludzi o żydowskim pochodzeniu, dzieci prominentów, którzy współtworzyli komunizm w Polsce i wychowywali dzieci ku jakimś specjalnym misjom. Korzyści komandosów dostrzegał głównie w postaci mieszkań. Dla człowieka, który mieszka w biednym akademiku, wejście do wspaniałego, wielkiego mieszkania na Puławskiej czy Marszałkowskiej było szokiem. Na powierzchni, na jakiej w akademiku mieszkało ze 40 studentów, żył z rodziną były wiceminister.

....................

W tym konflikcie o Marzec ludzie aresztowani 8 marca uważają, że zaczął się on odrobinkę wcześniej, a skończył 8 marca o godzinie 16. Natomiast bardzo dużo marcowców spoza środowiska komandosów uważa, że Marzec zaczął się w południe 8 marca i skończył się ok. 28 kwietnia, kiedy było ostatnie rozbijanie strajków, komitetów studenckich. Spodziewałam się, że na Uniwersytecie Warszawskim odbędzie się jakieś upamiętnienie strajków studenckich. To było niesamowite, wprawdzie nie byłam na nich, ale wiem, że były setki studentów, wtedy wszyscy pamiętali nazwiska sześciu asystentów, którzy dołączyli. Pracowały chińskie powielacze. Czy panowie wiecie, co to było?

Nie.

To właśnie wskazuje, jak zakłamana jest pamięć o Marcu. Mówi się o tym wiecu, na którym ja coś powiedziałam, a czego nikt nie słyszał, natomiast chiński powielacz to było 100 studentów przepisujących tę samą ulotkę ręcznie. To były dla wielu ludzi najpiękniejsze chwile ich życia.

..

Irena Lasota

Studiowała filozofię na UW, była jednym z liderów środowiska komandosów, od 1970 r. na emigracji. Założony przez nią w 1984 r. Instytut na rzecz Demokracji w Europie Wschodniej (IDEE) pomagał polskiej opozycji a po 1990 r. wspierał procesy demokratyczne w wielu krajach postsowieckich.

=============

Zawłaszczony Marzec

Maciej Rybiński

Kiedy sięgam pamięcią, niestety coraz słabszą, do dziedzińca Uniwersytetu Warszawskiego i 8 marca 1968 roku, widzę tam nawet Marka Barańskiego, dzisiejszego naczelnego „Trybuny”. Może był oddelegowany przez ZMS, nie wiem, ale był tak samo narażony na kontakt z „aktywem robotniczym” jak my wszyscy. Widzę Tadzia Witkowskiego, dziś wyklętego lustratora. Agnieszkę Arnold, reżyserkę „Sąsiadów”, Joasię Wiszniewicz, dziś w Żydowskim Instytucie Historycznym, Janka Dworaka, byłego prezesa TVP. Krzysia Zaleskiego, aktora, dyrektora IV programu PR, Marka Malaka, który zrobił najdziwniejszą karierę ze wszystkich, bo jest światowym ekspertem od historycznych zegarów, Jurka Niemczuka, scenarzystę „Rancza”, nieżyjących Janka Walca i Gienia Kloca. Tłum indywidualności, które połączyło coś zupełnie innego niż rozważania nad Waryńskim. Pamiętam strajk okupacyjny w gmachu polonistyki, dwoje profesorów, którzy nam towarzyszyli w nocy, panią prof. Puzyninę i prof. Żółkiewskiego, który przyniósł chleb, słój smalcu i robił bardzo sprawnie kanapki. I plotki, kto z kim i w którym zakamarku, bo byliśmy młodzi i sytuacja także emocjonalnie była niezwyczajna.

http://blog.rp.pl/rybinski/2008/03/09/zawlaszczony-marzec/

nfa | 09.03.2008 nfa.pl |
BLOGI
Józef Wieczorek
Publikacje NFA
DROGI I BEZDROŻA NAUKI W POLSCE
MEDIATOR AKADEMICKI
Etyka i Patologie
Patologie akademickie pod lupą NFA
Patologie akademickie po reformach
Kryzys uniwersytetu w ujęciu polemicznym z Prof. Piotrem Sztompką
Wielki Jubileusz Uniwersytetu Jagiellońskiego A.D. 2014
Konstytucja RP
Rozdzial II WOLNOŚCI, PRAWA I OBOWIĄZKI CZŁOWIEKA I OBYWATELA
Art. 54.
1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji
Humor akademicki
Ankieta

aktualnie nie jest prowadzona żadna ankieta

Partnerzy


Parlament Studentów Rzeczypospolitej Polskiej






Kalendarz
Październik
Nd Pn Wt Sr Cz Pt So
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 
© 2007 NFA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
0.036 | powered by jPORTAL 2