Warning: unlink(online_g/151.80.39.217) [function.unlink]: No such file or directory in /home/nfadddij/www/main.php on line 802
Niezależne Forum Akademickie

www.nfa.pl/

:: Wojna profesora
Artykuł dodany przez: nfa (2006-08-08 12:11:14)

Agnieszka Dziaman

Wojna profesora

 Grzegorz Gładyszewski, profesor Politechniki Lubelskiej, wypowiada wojnę układowi, który – jego zdaniem – rządzi Politechniką Lubelską. Uważa, że władze stosują komunistyczne metody uciszania „zbuntowanych” pracowników. Za przykład podaje swoją sytuację, kiedy za ujawnienie sprawy sfałszowania uczelnianych dokumentów stracił funkcję kierownika zakładu.

Prof. Grzegorz Gładyszewski sprawę sfałszowania protokołu z dwóch lat kadencji rady jednego z wydziałów ujawnił na początku kwietnia 2004 roku. Wysłał w tej sprawie pismo do rektora prof. Józefa Kuczmaszewskiego, prosząc, by ten podjął odpowiednie działania. Żadnych efektów nie było, za to kilka dni po ujawnieniu sprawy został zdjęty z funkcji kierownika zakładu. – Władzom było tak śpieszno, że w oficjalnym piśmie wystawiły nawet wsteczną datę. Nie podano też oficjalnego powodu zwolnienia – tłumaczy Gładyszewski.

Zdaniem pracownika PL, to jednak był dopiero początek „zemsty za ujawnienie przestępstwa”, a karcenie trwa do dziś. – Postanowiono obrzydzić mi życie na uczelni preparując cztery razy materiały do komisji dyscyplinarnej – opowiada.

Przy czwartej próbie, w kwietniu tego roku, rektor ukarał prof. Gładyszewskiego za to, że podczas zwolnienia lekarskiego świadczył pracę na rzecz innego pracodawcy. –

Sprawa była bzdurna, bo nic takiego nie miało miejsca, ale nikt nie pofatygował się, by zarzuty sprawdzić – uważa G. Gładyszewski. Jego zdaniem starania i zabiegi władz PL mają prowadzić do ukarania „zbuntowanego profesora”.

Oficjalne stanowisko Politechniki Lubelskiej brzmi: prof. Grzegorz Gładyszewski jest „konfliktową osobą” i ani władze, ani podwładni nie byli w stanie z nim współpracować. Iwona Czajkowska-Deneka, rzecznik prasowy PL, powiedziała nam wczoraj, że pracownicy złożyli nawet w 2004 roku wniosek o odwołanie prof. Gładyszewskiego z pełnionej funkcji.

Sami zainteresowani jednak tego nie potwierdzają. Adam Prószyński, który jest asystentem PL i jednocześnie w tamtym czasie podlegał Gładyszewskiemu, twierdzi inaczej. – W 2004 roku miała być powołana nowa katedra na naszym wydziale. Profesor zapytał, czy pracownicy zakładu chcą, by został jej kierownikiem. W tajnym głosowaniu siedem na osiem osób odniosło się do tej propozycji pozytywnie – wspomina Prószyński.

Zdaniem prof. Keshry Sangwala, który również pracuje na Wydziale Zarządzania i Podstaw Techniki PL, konflikt prof. Gładyszewskiego wynika z upominania się o swoje prawa, bo PL rządzi się własnymi, ,,specyficznymi” zasadami. –

Pracuję bardzo dobrze i mam światowe uznanie, a od 2001 roku nie dostałem na uczelni żadnej nagrody. Nie dostali jej też moi pracownicy, podczas gdy innym są przyznawane co roku – komentuje prof. Keshra Sangwal.

Grzegorz Gładyszewski podkreśla, że nie chce się skarżyć ani też mówić o mobbingu. – W końcu jestem samodzielnym pracownikiem naukowym, który ma szanse na pracę w innej placówce – mówi. Twierdzi natomiast, że PL rządzą osoby, które niszczą uczelnię brakiem kompetencji. – Jak to w komunie, zasada negatywnej selekcji jest obowiązująca. Im mniej umiesz – tym lepiej, bo łatwiej jest cię podporządkować i łatwiej sterować – tłumaczy.

Na te zarzuty uczelnia reaguje ,,alergicznie”. Władze wydziału, na którym pracuje Gładyszewski, podkreślają, że ma on pełną samodzielność i może się realizować w nowo powołanym Zespole Inżynierii Nowych Materiałów PL. – Nie powinien mieć żadnych pretensji – usłyszeliśmy od jednego z przełożonych profesora.

Gładyszewski dowodzi natomiast, że to sposób na to, jak zamknąć mu usta. – Ja takiego cukierka w nagrodę za milczenie nie chcę – kończy rozmowę.

Agnieszka Dziaman PS Tekst był opublikowany w Kurierze Lubelskim z 28.07.2006. Zamieszczony na NFA za zgodą autorki

Czytaj także:

Stanowisko Kolegium Rektorskiego PL w sprawie artykułów w Kurierze Lubelskim http://www.pollub.pl/0pliki/kurier%20lubelski_odpowiedz%20kolegium%20rektorskiego_CRC-EF7A499E.pdf

Odpowiedź Prof. Grzegorza Gładyszewskiego http://omega.pol.lublin.pl/gglady/odp.pdf lub http://www.lfits.pl/pollub/odp.pdf

List rektora PL do Kuriera Lubelskiego http://www.pollub.pl/0pliki/pismo%20do%20redakcji_CRC-D29F3969.pdf ===================================

PISMO Z BIURA REKTORA

 Szanowny Pan Dr hab.Grzegorz Gładyszewski, prof. PL

Szanowny Panie Profesorze, W związku z żądaniem zamieszczenia na stronie głównej Politechniki Lubelskiej odpowiedzi Pana Profesora w sprawie "stanowiska Kolegium Rektorskiego PL" uprzejmie informuję, że wniosek Pana Profesora nie jest realizacją prawa do informacji publicznej według ustawy z dnia 6.09.2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie z decyzją Rektora Politechniki Lubelskiej odpowiedź Pana Profesora nie zostanie zamieszczona na stronie głównej Politechniki Lubelskiej. Stanowisko Kolegium Rektorskiego Politechniki Lubelskiej było wyrazem dostepu do informacji publicznej. Oficjalna strona internetowa Politechniki Lubelskiej prezentuje stanowisko władz Uczelni.

Z poważaniem Elżbieta Anasiewicz

Politechnika Lubelska Biuro Rektora i Organizacji Uczelni




adres tego artykułu: www.nfa.pl//articles.php?id=282